W tym miejscu chciałbym pokazać Wam, różne ciekawe miejsca.
Razem ze mną łatwo dotrzecie na tor
motocrossowy
, czy zdobędziecie najlepszy
z możliwych helikopterów w grze - Huntera. Zapraszam.
Tor
motocrossowy
Tor
motocrossowy
jest gratką dla maniaków jazdy motorem. Naprawdę fajna sprawa.
A więc wpierw jedziemy na most w Downtown.

Następnie ustawiamy się tak jak na screene, i jedziemy prosto w zarośla.
Skręcamy w lewo, jedziemy cały czas prosto.

Już prawie jesteśmy na miejscu, wystarczy skręcić w lewo...
Jak widać, na miejscu mamy wybór pojazdów: samochód
i krosówka. I jednym, i drugim możemy sobie poszaleć na torze ;)
Po zdecydowaniu się na jazdę motorem, pokonujemy kolejne "bramki", ustalając
tym samym nowe rekordy...A może wyjdą Ci jakieś fajne triki, kto wie :)
Wyścigi sterowanych samochodów
W tym miejscu, pokażę jak dotrzeć do miejsca, gdzie możemy pojeździć zdalnie
sterowanymi samochodami. Zabawa przednia, a kase też można zarobić.
Udaj się do miejsca pokazanego na screenie (jeżeli widok nic Ci nie mówi,
powiem tylko, że jest to niedaleko klubu Malibu)
Wjedź na plażę, już teraz widać wyróżniający się samochód.
Wejdź do bryki.
Przeczytaj reguły gry, i przygotuj się do wyścigu.
Cóż mogę powiedzieć....powodzenia :)

Zdobywamy helikopter wojskowy Hunter!
Wsiadaj do jakiegoś śmigłowca, i leć w kierunku bazy wojskowej, koło lotniska.
W razie problemów masz screena ;)
Wyląduj na głównym budynku, to zdecydowanie najlepsze miejsce.

Widać już nasz łup! Potężny, prawda? Jeżeli jest to możliwe nie walcz z
wojskiem. Jeżeli szeregowcy kręcą się akurat blisko helikoptera, skieruj
kamerę w inną stronę i znów popatrz na helikopter. Czary mary, wojska nie
ma :)
Teraz najtrudniejszy momen naszej akcji. Zeskocz na pobliski namiot, wciskaj
klawisz odpowiedzialny za sprint, i pakuj się do helikoptera. UCIEKAJ!
Jeżeli miałeś szczęście, od dziś nie musisz obawiać się w powietrzu policji
:] Ja wywaliłem starego grata, i "zaparkowałem" Huntera na dachu mojej willi
- no wiecie tak dla szpanu, żeby każdy widział :) Pamiętajcie jednak, że
nawet to cudo nie jest niezniszczalne.
